fbpx

Srebrni rozbójnicy na karpiową zanętę

Strona główna > Blog > Aktualności > Relacje znad wody > Srebrni rozbójnicy na karpiową zanętę

Jest kilka takich gatunków ryb, które poprzez swoją siłę i ogromne możliwości lądowania w zaczepach dają nam super satysfakcję z holu. Jednym z takich gatunków jest karaś, zarówno nasz rodzimy złocisty jak i srebrzysty japoniec, który choć jest uważany za rybę nierodzimą i inwazyjną daje naprawdę wiele niezapomnianych emocji z holu.


Lubię łowić karasie, zarówno na „komercjach” jak i na naturalnych wodach. Ta ryba poprzez swoją siłę daje naprawdę ogromną frajdę z holu. A zatem do rzeczy.

Mój sposób

Mój sposób na karasia to przede wszystkim przygotowanie odpowiedniej zanęty. Etap mieszania staram się wykonać wieczorem, przed porannym łowieniem. Ma to na celu danie czasu zanęcie, aby wszystkie frakcje równomiernie „napiły” się wody i dzięki temu zanęta obsypywała się na dnie jednocześnie nie unosząc cząstek do góry.

Zanętą, którą używam jest Carp Mania – Orzech Tygrysi. Jest kilka powodów, dla których używam tej mieszanki; jak sami widzicie, jest ukierunkowana na karpie.
Po pierwsze – liczy się frakcja. Jest w niej pełno grubej, dla ryb fajnej kukurydzianej frakcji oraz łamanego pelletu. Sprawia to, że nie muszę mocno wzbogacać mieszanki. Dodaję oczywiście odrobinę pelletu, jednak nie w tak wielkiej ilości jak do innych klasycznych zanęt. Dodaję również kukurydzę konserwową oraz odrobinę białego robaka – gdy łowię poza „komercjami”. (Muszę spróbować suszonej pinki lub suszonego białego robaka, podobno działa cuda.) Daje to ekstra grubą mieszankę, na grubego zwierza. Wodę, której używam do mieszania zanęty łączę z melasą, w proporcji 100 ml melasy na 500 ml wody.

Gdzie szukam karasi

Najlepiej szukać miejsc w pobliżu roślinności wynurzonej, ponieważ grążele, grzybienie białe, trzcinowe wysepki czy inne wodne rośliny dają tym rybom schronienie oraz pokarm. Warto też szukać miejsc, które znajdują się na pograniczu mułu z twardszym dnem.

Hol sprawia wiele frajdy, szczególnie gdy łowimy w pobliżu lubianych przez te ryby zaczepów, a czasem trzeba łowić przy nich ekstremalnie blisko.

Zestaw helikopterowy

Jako przynęt na karasiowe łowienie często stosuje robactwo, szczególnie czerwonego robaka oraz kawałki rosówki, ale bardzo często są to też kulki proteinowe i pellety w rozmiarze 8 -12 mm.

Co do formy podania, używam zestawu helikopterowego z krótkim zazwyczaj 10-15 cm przyponem.

Branie i hol silnego karasia

Brania karasi są bardzo agresywne, ugięcia czasem są tak spektakularne jak odjazd karpia. Gdy nasz delikwent próbuje uciekać w zielsko, co zdarza się w 90% przypadków, staram się holować ze szczytówką blisko wody, bo wtedy srebrny rozbójnik daje się „prowadzić” łagodniej. W krytycznym momencie, jakim jest wpłynięcie ryby w zarośla zostawiam na chwilę rybę samą sobie nie kontynuując holowania. Daje to dużą szansę na samodzielne wypłynięcie ryby n otwartą wodę i wtedy wznawiam hol.

Podsumowanie. Na moich łowiskach, w celu złowienia fajnych karasi trzeba podać grubszą zanętę i tu Genlog Carp Mania – Orzech Tygrysi sprawdza mi się naprawdę dobrze. Jej orzechowy zapach sprawia, że u mnie jest zanętą naprawdę uniwersalną, stosuję ją również w miksie z Golden Bream – Duży Leszcz oraz podczas łowienia method feederem z pelletem. Dodaję jej po przesianiu przez sito i wówczas robię miks w proporcji 50/50.

Carp Mania – tę zanętę polecam każdemu, kto szuka zanęty z grubszą frakcją. Relacja jakości do ceny jest atrakcyjna dla wędkarza, a jak wynika z mojej praktyki również atrakcyjna dla ryb.

Z wędkarskim pozdrowieniem, Andrzej Cywiński

Warmińsko-Mazurski Feeder

Facebook
YouTube
Instagram